Nowe dane z CeR: 4 mln wizyt, 60% podmiotów, więcej anulacji

Dodano: 30.04.2026


W przeciągu 4 miesięcy liczba świadczeniodawców podłączonych do CeR zwiększyła się z 31% (początek stycznia) do 58,56% (połowa kwietnia).
W przeciągu 4 miesięcy liczba świadczeniodawców podłączonych do CeR zwiększyła się z 31% (początek stycznia) do 58,56% (połowa kwietnia).

Liczba placówek podłączonych do Centralnej e-Rejestracji wzrosła do 60%, 9,6% terminów jest nieodwoływanych i przepada, a dla kardiologii jedynie 6,8% – wynika ze statystyk Centralnej e-Rejestracji z kwietnia br.

Stan wdrożenia Centralnej e-Rejestracji (kwiecień 2026)

Z systemu skorzystało już 2,64 mln pacjentów (osoby, które miały co najmniej jedno zdarzenie w CeR), łącznie przez system umówiono 3,94 mln wizyt, a ponad 2 mln już zrealizowano (część czeka na realizację). 1,53 tys. świadczeniodawców podłączyło się do systemu (58,56% wszystkich).

W strukturze wizyt na pierwsze trzy zakresy objęte CeR widać wyraźne różnice. Pod względem liczby wizyt dominuje wyraźnie kardiologia (ponad 2,9 mln umówionych) – tutaj kolejki są nadal najdłuższe. Na mammografię i testy HPV pacjenci przyjmowani są na bieżąco, a w systemie jest obecnie dostępnych 339 tys. wolnych terminów.

Liczba i udział wizyt w podziale na status wizyty i zakres (kwiecień 2026)

Ponad 107 tys. pacjentów umówiło się przez CeR z pomocą IKP/mojeIKP i ten odsetek stopniowo rośnie.

Porównanie danych z 29 grudnia 2025 (końcówka pilotażu), 8 stycznia 2026 (start operacyjny) oraz 10 kwietnia 2026 pokazuje systematyczny wzrost umówionych przez system wizyt:

  • 2,41 mln na koniec 2025 roku
  • 2,50 mln na początku stycznia 2026
  • 3,94 mln wizyt w kwietniu 2026
Statystyki wizyt zarejestrowanych w CeR
Statystyki wizyt zarejestrowanych w CeR (kwiecień 2026)

W przeciągu 4 miesięcy liczba świadczeniodawców podłączonych do CeR zwiększyła się z 31% (początek stycznia) do 58,56% (połowa kwietnia). To daje podstawy do optymizmu, że do 1 lipca, od kiedy CeR staje się obowiązkowa, wszystkie placówki będą przekazywać terminy przez system. Statystyki te obniżają placówki realizujące test HPV HR – z CeR zintegrowało się na razie 45% zobowiązanych podmiotów. W przypadku mammografii odsetek ten wynosi prawie 82%, a w kardiologii – 71%.

Liczba placówek podłączonych do Centralnej e-Rejestracji
Liczba placówek podłączonych do Centralnej e-Rejestracji (kwiecień 2026)
Liczba świadczeniodawców w podziale na zakres i udział w CeR
Liczba świadczeniodawców w podziale na zakres i udział w CeR (kwiecień 2026)

Najbardziej interesującym wskaźnikiem jest liczba odwołanych wizyt. Wzrosła ona w okresie ostatnich analizowanych miesięcy z 239 tys. do 545 tys. Czy to dużo czy mało? Trudno powiedzieć, bo część wizyt nadal jest przed realizacją. Procentowo to wzrost o 120% odwołanych wizyt w porównaniu z początkiem stycznia, podczas gdy liczba wizyt w tym czasie wzrosła o 63% (opowiada za to najbardziej obłożona kardiologia). Jeśli przyjąć, że do tej pory umówiono 3,94 mln wizyt, a 248 tys. odwołano, to procentowało nieodwołanych wizyt, ale takich które przepadły, jest ok. 9,6% (stosunek wizyt odwołanych do nieodwołanych – w grupie tych, które nie doszły do skutku – to 5:1). Największa część rezygnacji pochodzi z kanałów SMS i IKP. Gdyby wziąć pod uwagę odwołania zrealizowane przez IKP i mojeIKP, to stosunek ten rośnie aż do 15:1 (18:1 w kardiologii).

Aby ocenić, czy to dobrze czy źle, brakuje danych m.in. o tym, ile wizyt odwoływano bez CeR. Szacunki mówią, że ok. 15% wizyt na NFZ (ale łącznie z POZ) nie dochodzi do skutku. Dla Centralnej e-Rejestracji jest to 9,6% (dla kardiologii tylko 6,88%), a więc już teraz widać poprawę.

Wizyty zrealizowane, odwołane, nieodwołane i zaplanowane poprzez IKP oraz mojeIKP (kwiecień 2026)
Wizyty zrealizowane, odwołane, nieodwołane i zaplanowane poprzez IKP oraz mojeIKP (kwiecień 2026)
Procentowane wskaźniki wizyt zrealizowanych, odwołanych, nieodwołanych i zaplanowanych poprzez IKP oraz mojeIKP (kwiecień 2026)
Procentowane wskaźniki wizyt zrealizowanych, odwołanych, nieodwołanych i zaplanowanych poprzez IKP oraz mojeIKP (kwiecień 2026)

Najważniejsze trendy wynikające ze statystyk CeR

Z porównania danych z Centralnej e-Rejestracji z końca 2025 roku, z początku 2026 roku i połowy kwietnia br. w oczy rzuca się kilka mocnych trendów. Po pierwsze – rośnie liczba odwołań, ale powoli. CeR dyscyplinuje pacjentów poprzez system przypomnień oraz łatwość odwołania wizyty przez SMS i w IKP/mojeIKP. Statystyki obniżają pacjenci niekorzystający z tych kanałów komunikacji, czyli posiadający tylko telefon stacjonarny – to może się jednak zmienić wraz z wdrożeniem zaplanowanego na czerwiec voicebota przypominającego o terminie.

Aby wyciągnąć pierwsze wiarygodne wnioski, trzeba jeszcze poczekać kilka miesięcy, aż wszystkie placówki będą w systemie. Pozytywny jest na pewno wzrost odwołań przez IKP i SMS, bo wskazuje, że pacjenci częściej zarządzają wizytami samodzielnie i maleją bariery odwołania wizyty.

Widać też duże dysproporcje w przyłączaniu się do CeR przez świadczeniodawców. Aż 82% placówek realizujących badania mammograficzne i 70% oferujących wizyty kardiologiczne jest w systemie, ale jednocześnie tylko 45% wykonujących testy HPV. Ale z rozmowy z Centrum e-Zdrowia wynika, że są to najczęściej małe placówki, które realizują tylko kilka badań w miesiącu, stąd ich motywacja do szybkiego wdrożenia CeR jest mniejsza.

Liczba wolnych terminów rośnie o ok. 1,43% tygodniowo. W tym samym okresie liczba placówek w CeR rosła o 3,3% tygodniowo, a więc nowe placówki w systemie nie dostarczają proporcjonalnie wolnych terminów, za co przede wszystkim odpowiedzialna jest kardiologia. System nie zwiększa radykalnie podaży świadczeń, ale raczej optymalizuje ich wykorzystanie.

Kardiologia jako test rzeczywistej skuteczności CeR

Papierkiem lakmusowym Centralnej e-Rejestracji jest kardiologia, ponieważ tutaj występują największe niedobory wolnych terminów. Świadczy o tym dominująca liczba wizyt w całości wolumenu w trzech zakresach, która mieści się w zakresie 75%-82%:

  • 1,99 mln wizyt na koniec 2025 roku (z 2,41 mln wszystkich / 82%)
  • 2,05 mln wizyt na początku stycznia 2026 (z 2,50 mln wszystkich / 82%)
  • 2,97 mln wizyt umówionych w kwietniu 2026 (z 3,94 mln wszystkich / 75%)

W przeciwieństwie do innych zakresów, kardiologia charakteryzuje się bardzo ograniczoną dostępnością. W styczniu br. tylko 6,10% terminów mieściło się w progu 40 dni. Reszta pacjentów trafiała do poczekalni. Do tej pory zrealizowano 1,44 mln wizyt w kardiologii, z czego 284 tys. odwołano. To ok. 9,6%, czyli o kilka punktów procentowych mniej niż dla wszystkich zakresów (13,8%), co wynika z ograniczonej niedostępności pierwszych wizyt u kardiologa. O ile w przypadku wszystkich zakresów stosunek wizyt odwołanych do niedwołanych wynosi 5:1, dla kardiologii maleje do 3:1 (dla kanałów internetowych tylko 18:1).

Kardiologia szybko wdraża system. Już 70,82% świadczeniodawców jest w CeR, z czego 67,23% udostępniło MUŚ (miejsca świadczenia usług).