Test krwi przewiduje Alzheimera dekady przed objawami

Dodano: 17.07.2026


Ryzyko choroby Alzheimera można przewidzieć prostym badaniem krwi - udowadnia nowe badanie
Ryzyko choroby Alzheimera można przewidzieć wykonując badanie krwi — wynika z nowego badania. Ale test nie jest gotowy do rutynowego zastosowania, bo na rozwój choroby wpływa wiele czynników

Prosty test krwi oznaczający biomarker p-tau217 pozwala określić ryzyko rozwoju zaburzeń poznawczych w ciągu kolejnych 5–10 lat – wynika z nowego badania opublikowanego w czasopiśmie naukowym JAMA.

  • Oznaczany w prostym badaniu krwi biomarker p-tau217 pozwala przewidywać ryzyko rozwoju zaburzeń poznawczych i choroby Alzheimera nawet na wiele lat przed wystąpieniem objawów.
  • Badanie opublikowane w JAMA objęło 2684 osoby bez zaburzeń poznawczych, które były obserwowane przez nawet kilkanaście lat.
  • Osoby z najwyższym stężeniem p-tau217 miały 38-procentowe ryzyko rozwoju zaburzeń poznawczych w ciągu 5 lat i 78-procentowe w ciągu 10 lat.
  • Test nie jest jednak gotowy do rutynowego prognozowania ryzyka choroby Alzheimera.
  • Wczesne wykrycie podwyższonego ryzyka daje szansę na wdrożenie działań profilaktycznych, jak m.in. kontrola ciśnienia tętniczego, aktywność fizyczna, zdrowa dieta, leczenie zaburzeń metabolicznych.
newsletter osoz

Choroba Alzheimera rozwija się w ukryciu przez kilkadziesiąt lat

Procesy neurodegeneracyjne prowadzące do rozwoju choroby Alzheimera rozpoczynają się kilkadziesiąt lat przed wystąpieniem pierwszych objawów. W mózgu stopniowo odkładają się złogi białka beta-amyloidu, które prowadzą do powstawania splątków neurofibrylarnych i uszkodzenia neuronów. Zanim pojawią się pierwsze objawy kliniczne, choroba może rozwijać się w ukryciu nawet przez 15–20 lat.

Dotychczasowe metody wczesnej diagnostyki były skomplikowane i polegały na wykonaniu badania PET wykrywającego amyloidy lub na analizie płynu mózgowo-rdzeniowego uzyskiwanego podczas punkcji lędźwiowej. Obydwa sposoby są kosztowne, mało dostępne lub inwazyjne, dlatego ich wykorzystanie w badaniach przesiewowych jest ograniczone.

Od dawna trwają poszukiwania biomarkerów oznaczanych we krwi, które pozwoliłyby na łatwe i szeroko dostępne diagnozowanie choroby. Jednym z nich jest fosforylowane białko tau 217 (p-tau217). Jego stężenie bardzo dobrze odzwierciedla obecność patologii amyloidowej w mózgu. W dotychczasowych badaniach wykazano, że p-tau217 należy obecnie do najdokładniejszych biomarkerów krwi w diagnostyce biologicznej choroby Alzheimera.

Pierwsze badanie prowadzone przez lata i zaskakujące rezulataty

Najnowsze badanie Prognostic Value of Blood-Based P-Tau217 Levels for Progression to Cognitive Impairment, opublikowane w lipcu 2026 r. na łamach JAMA objęło 2684 osoby bez zaburzeń poznawczych z sześciu dużych kohort badawczych prowadzonych w Australii, Ameryce Północnej i Japonii. U wszystkich uczestników na początku oznaczono stężenie p-tau217 we krwi, a następnie przez wiele lat monitorowano ich funkcje poznawcze. Mediana okresu obserwacji wyniosła 5,4 roku, a maksymalny czas śledzenia przekroczył 13 lat.

W tym czasie u 478 uczestników rozwinęły się łagodne zaburzenia poznawcze lub otępienie. Badanie wykazało, że każde zwiększenie stężenia p-tau217 we krwi skorelowane było ze wzrostem ryzyka pogorszenia funkcji poznawczych. W przypadku osób z najwyższymi wartościami biomarkera, bezwzględne ryzyko wystąpienia zaburzeń poznawczych wynosiło około 38 proc. W ciągu pięciu lat wzrosło do około 78 proc. w perspektywie dziesięciu lat. Z kolei osoby z najniższymi stężeniami p-tau217 charakteryzowały się bardzo małym ryzykiem rozwoju choroby.

Bezwzględne ryzyko wystąpienia zaburzeń poznawczych po 5 i 10 latach w zależności od wyjściowego stężenia biomarkera p-tau217 we krwi (JAMA 2026).
Bezwzględne ryzyko wystąpienia zaburzeń poznawczych po 5 i 10 latach w zależności od wyjściowego stężenia biomarkera p-tau217 we krwi (JAMA 2026).

Naukowcy wykazali również, że wyższe stężenie p-tau217 wiązało się z szybszym pogarszaniem wyników testów neuropsychologicznych oceniających pamięć i funkcje poznawcze. Wartość prognostyczna biomarkera utrzymywała się nawet po uwzględnieniu wyników badań PET oraz innych czynników ryzyka. Oznacza to, że badanie krwi może dostarczyć również informacji o prawdopodobnym tempie rozwoju choroby.

Czy teraz każdy będzie mógł wykonać badanie p-tau217 i sprawdzić ryzyko choroby Alzheimera?

Autorzy badania studzą jednak nadzieje: test nie powinien być traktowany jako narzędzie do prognozowania choroby. Choroba Alzheimera zależy od wielu czynników, takich jak wiek, predyspozycje genetyczne, występowanie innych chorób czy styl życia. Sam biomarker nie pozwala z całkowitą pewnością określić, czy i kiedy dana osoba zachoruje. W komentarzu opublikowanym w JAMA eksperci zwracają uwagę, że dokładność testu jest jeszcze niewystarczająca do indywidualnego prognozowania ryzyka.

Jednak test może znaleźć zastosowanie w badaniach klinicznych nowych terapii. Leki modyfikujące przebieg choroby, zwłaszcza przeciwciała skierowane przeciwko amyloidowi, wykazują największą skuteczność we wczesnych stadiach procesu neurodegeneracyjnego. Badanie p-tau217 może ułatwić identyfikację osób znajdujących się w najwyższej grupie ryzyka, co ułatwi kwalifikację do badań nad terapiami zapobiegającymi lub opóźniającymi rozwój objawów. Dzięki temu możliwe będzie prowadzenie krótszych i bardziej efektywnych badań klinicznych.

Nawet wysokie stężenie p-tau217 we krwi nie oznacza od razu, że osoby z grupy ryzyka są skazane na chorobę. Prawdopodobieństwo wystąpienia choroby Alzheimera można obniżyć na wiele sposobów: poprzez dbanie o zdrowie układu sercowo-naczyniowego, regularną aktywność fizyczną, zdrową dietę, odpowiednią ilość snu oraz utrzymywanie aktywności intelektualnej i społecznej. Jeżeli trwające badania nad leczeniem przedobjawowej choroby Alzheimera zakończą się sukcesem, oznaczanie p-tau217 może w przyszłości stać się elementem rutynowej medycyny prewencyjnej – podobnie jak dziś oznacza się cholesterol czy glukozę w celu oceny ryzyka chorób serca i cukrzycy.