67,2 proc. Polaków nie chce diagnozy od algorytmu

Dodano: 27.03.2026


AI w szpitalu? Tak. AI zamiast lekarza? 67,2 proc. Polaków mówi „nie”
AI w szpitalu? Tak. AI zamiast lekarza? 67,2 proc. Polaków mówi „nie” (grafika: AI)
  • 22,8 proc. badanych zaakceptowałoby sytuację, w której sztuczna inteligencja samodzielnie stawia diagnozy lekarskie.
  • 36,5 proc. respondentów zdecydowanie sprzeciwia się diagnozowaniu pacjentów przez AI.
  • Brak kontaktu z lekarzem jako jedną z głównych obaw wobec AI w medycynie wskazuje 42,1 proc. Polaków.
  • 34,6 proc. ankietowanych obawia się, że w przypadku błędu AI nie będzie jasne, kto ponosi odpowiedzialność.
  • 2,7 proc. badanych deklaruje, że wykorzystanie sztucznej inteligencji w medycynie nie budzi u nich żadnych obaw.
Newsletter OSOZ

Sztuczna inteligencja pomaga radiologom w analizie obrazów, ułatwia wykrywanie nieprawidłowości, wspiera procesy diagnostyczne i pracę placówek zdrowia. Lekarzy wyręcza w pracach dokumentacyjnych, a pacjenci chętnie sięgają do np. ChatGPT, pytając o rady zdrowotne albo opinię na temat leczenia i objawów.

Nowe badanie opinii publicznej pokazuje jednak, że społeczna akceptacja AI w medycynie ma swoje ograniczenia. Polacy wprawdzie dostrzegają potencjał technologii, ale chcą, by pozostała ona narzędziem wspierającym lekarza, a nie jego substytutem.

44,6% badanych wierzy, że AI może poprawić leczenie

Zapytani o to, czy w ciągu najbliższych 10–20 lat sztuczna inteligencja może poprawić jakość leczenia w Polsce, respondenci częściej wskazywali odpowiedzi pozytywne niż negatywne. „Raczej tak” wskazało 22,7 proc. badanych, a „zdecydowanie tak” 21,9 proc. Łącznie daje to 44,6 proc. osób, które wierzą, że AI może realnie wesprzeć system ochrony zdrowia.

Społeczeństwo jest w tej sprawie podzielone. „Raczej nie” wskazało 22,9 proc. respondentów, a „zdecydowanie nie” 14,6 proc (łącznie 37,5 proc. negatywnych głosów). Z kolei 18 proc. badanych nie miało w tej sprawie zdania.

Kredyt zaufania wobec AI jest stosunkowo niski, choć na korzyść zwolenników technologii. Wynika to przede wszystkim z tego, że AI dopiero wchodzi do ochrony zdrowia. Z badania przeprowadzanego przez Centrum e-Zdrowia w 2025 roku sztuczną inteligencję wykorzystuje 4,7 proc. podmiotów leczniczych w Polsce. Narzędzia AI najczęściej wdrażane są w szpitalach (13,2 proc.) i głównie służą do diagnostyki obrazowej (CT). Rzadko kiedy pacjent spotyka się z AI w gabinecie lekarskim. Zupełnie inaczej jest w USA, gdzie do praktyki wchodzą systemy „słuchające” rozmowy pacjenta z lekarzem i wprowadzające dane do elektronicznej dokumentacji medycznej, dzięki czemu lekarz nie musi wpisywać danych ręcznie.

Sceptyczne odpowiedzi dominowały, gdy respondenci zostali zapytani, czy zgodziliby się, aby sztuczna inteligencja stawiała diagnozy lekarskie na podstawie wyników badań. „Raczej tak” odpowiedziało 11,8%. badanych, a „zdecydowanie tak” 11 proc (łącznie 22,8 proc.).

Zdecydowana większość jest przeciwna. „Raczej nie” wskazało 30,7 proc. respondentów, a „zdecydowanie nie” 36,5 proc. (łącznie 67,2 proc.). 10 proc. badanych nie miało w tej kwestii zdania. Polacy nie chcą, by technologia samodzielnie podejmowała decyzje dotyczące ich zdrowia.

Obawy w stosunku do AI w medycynie (źródło: Onet)
Obawy w stosunku do AI w medycynie (źródło: Onet)

AI budzi obawy o technologizacją medycyny i leczenie przez maszynę

UCE Research zapytało także, czy respondenci byliby gotowi zaakceptować sytuację, w której narzędzia sterowane przez AI wykonują autonomiczne operacje i zabiegi. Tutaj trzeba podkreślić, że pytanie jest czysto teoretyczne, bo na razie takie technologie nie istnieją.

„Raczej tak” odpowiedziało 17,7 proc. respondentów, a „zdecydowanie tak” 10,4 proc. (łącznie 28,1 proc.). „Raczej nie” wskazało 31,9 proc. ankietowanych, a „zdecydowanie nie” 23,2 proc. Oznacza to, że 55,1 proc. badanych nie zaakceptowałoby operacji wykonywanej samodzielnie przez AI. Prawie 17 proc. respondentów nie miało zdania.

Respondenci zostali także zapytani o to, czego obawiają się najbardziej w kontekście wykorzystania AI w medycynie. Na pierwszym miejscu znalazło się ryzyko błędnych diagnoz. Tę odpowiedź wskazało 51,4 proc. badanych. Na drugim – brak kontaktu z lekarzem (42,1 proc. respondentów). Trzecim najczęściej wskazywanym ryzykiem była niejasna odpowiedzialność za błędy AI (34,6 proc. odpowiedzi).

Pozostałe wskazywane przez respondentów obawy to:

  • ogólny brak zaufania do AI – 24,2 proc. badanych,
  • wyciek danych medycznych – 23,6 proc.,
  • ryzyko nadużyć – 21,7 proc.,
  • zbyt duża automatyzacji leczenia – 17,4 proc.

Jedynie 2,7 proc. badanych deklaruje, że nic ich w tej technologii nie niepokoi.

Wyniki badania potwierdzają ogólne nastroje społeczne dotyczące AI – ostrożny optymizm, ale zdecydowany sprzeciw przeciwko zbyt daleko idącej technologizacji medycyny. Na razie pacjenci nie wiedzą nawet, że AI np. pomaga szukać zmian na zdjęciach diagnostyki medycznej, bo te procesy odbywają się za zamkniętymi drzwiami oddziałów radiologicznych. Stąd AI jest nadal czysto teoretycznym rozwiązaniem, a negatywne opinie często wynikają z niewiedzy na jej temat i czarnych scenariuszy dominujących w mediach. Z drugiej strony, Polacy są otwarci na innowacje, o czym świadczy szerokie korzystanie z takich rozwiązań jak e-recepta, Internetowe Konto Pacjenta oraz rosnąca popularność Centralnej e-Rejestracji. Z kolei z ChatGPT – według ostatnich danych – korzysta ok. 10 mln osób w Polsce.

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 20–22 marca 2026 r. metodą CAWI przez UCE Research dla Onetu na ogólnopolskiej próbie 1010 dorosłych Polaków w wieku 18–80 lat. Respondentów dobrano metodą kwotowo-losową z wykorzystaniem panelu badawczego. Udział w badaniu był anonimowy.