Czy VO2 max naprawdę jest miernikiem długowieczności?


Prawie każdy nowy smartwatch albo fitness tracker mierzy VO2max
Prawie każdy nowy smartwatch albo fitness tracker mierzy VO2max

VO2 max, czyli pułap tlenowy, to maksymalna ilość tlenu, jaką organizm jest w stanie pobrać, przetransportować i wykorzystać podczas intensywnego wysiłku fizycznego. Od dawna jest wykorzystywany przez sportowców do monitorowania wydolności krążeniowo-oddechowej. Wysoki poziom świadczy o dobrej kondycji fizycznej, co z kolei może przekładać się na zdolność organizmu do radzenia sobie z obciążeniami jak np. chorobami. Ale czy badania naukowe potwierdzają, że VO2 max jest skorelowany z długością życia, jak niektórzy sugerują?

Moda na mierzenie VO2 max

VO2 max od dawna dobrze znają sportowcy, bo to od niego zależy sukces w sportach wyczynowych. Im wyższy, tym lepiej, choć przedziały różnią się w zależności od płci, wieku oraz poziomu aktywności fizycznej. Przykładowo, wraz z wiekiem obserwuje się naturalny spadek VO2 max. Regularny trening wytrzymałościowy może znacząco poprawić jego wartość, nawet o 15–20% w zależności od intensywności ćwiczeń.

Jednak do niedawna jego zmierzenie możliwe było tylko za pomocą testów wysiłkowych na bieżni lub ergometrze rowerowym. Badanie przeprowadzano w przypadku osób z chorobami układu oddechowego i krążenia oraz sportowców. To zmieniło się wraz z nową generacją smartwatchy i opasek fitness z opcją pomiaru VO2 max.

Dr Petter Attia, guru trendu długowieczności i autor bestsellerowej książki „Żyć dłużej. Nauka o długim życiu w zdrowiu” (Outlive. The science and art of logevity) twierdzi – na podstawie przeanalizowanych badań naukowych – że podniesienie VO2 max z „niskiego” (dolny 25. percentyl) do „poniżej średniej” (od 25. do 50. percentyla) skutkuje 50-proc. redukcją śmiertelności z jakiejkolwiek przyczyny. To właśnie na niego powołują się ci, którzy wierzą, że VO2 max i długość życia są skorelowane i dlatego celem powinno być maksymalizowanie parametru,

Optymalne wartości VO2max dla kobiet i mężczyzn według wieku
Optymalne wartości VO2max dla kobiet i mężczyzn według wieku

Czy pomiar VO2 max w smartwatchu jest wiarygodny?

Smartwatche takich firm jak Apple, Garmin, Samsung czy Polar w standardzie mają funkcję pomiaru VO2 max na podstawie danych z codziennej aktywności fizycznej. Wykorzystują do tego czujniki tętna i ruchu aktywowane podczas spaceru na świeżym powietrzu, pływania, wyczynowej jazdy na rowerze, biegu lub treningu pieszego.

Ponieważ każde z tych urządzeń skorelowane jest z kontem użytkownika, inteligentny zegarek – znając wiek i płeć – oblicza nie tylko wartość pułapu tlenowego, ale także wskazuje, w jakim przedziale się znajdujemy. Przykładowo, Garmin pokazuje nawet biologiczny wiek korzystając ze średnich przedziałów dla określonych grup wiekowych.

Trzeba pamiętać, że pomiar VO2 max smartwatchem nie jest tak dokładny jak ten zrealizowany w laboratorium. Granica błędu – w zależności od producenta – oscyluje wokół 3–8%. To i tak mało, bo jeśli nie jest się sportowcem walczącym w igrzyskach olimpijskich, wystarczy wiedza o szacunkowej wartości oraz zmianach trendu.

Czy badania potwierdzają korelację VO2 max i długowieczności?

Wraz z wprowadzeniem pomiaru pułapu tlenowego do smartwatchy, naukowcy w końcu zyskali dane do badań nad wpływem tego wskaźnika na długość życia. W 2018 roku w czasopiśmie „JAMA” opublikowano badanie wskazujące, że osoby z najniższymi wartościami VO2 max są czterokrotnie bardziej narażone na zgon w porównaniu z tymi o najwyższych. Autorzy sugerowali, że VO2 max może być jednym z najważniejszych predyktorów długowieczności.

Jeszcze inne badanie opublikowane w „British Journal of Sports Medicine” wykazało, że poziom sprawności fizycznej, mierzony jako poziom VO2 max, jest ważniejszym miernikiem zdrowia serca i długości życia niż wskaźnik masy ciała (BMI). Osoby o wysokiej sprawności fizycznej miały niższe ryzyko zgonu niezależnie od ich BMI.

VO2 max jest najsilniejszym wskaźnikiem przyszłej oczekiwanej długości życia zarówno u osób zdrowych, jak i z chorobami układu sercowo-oddechowego – sugerują z kolei wyniki badania „Przetrwają najsilniejsi: VO2 max kluczowym predyktorem długowieczności?” (Survival of the fittest: VO2 max, a key predictor of longevity?) opublikowanego w czasopiśmie naukowym Frontiers of Bioscience.

Ale istnieją też badania, które wprawdzie potwierdzają, że VO2 max jest miernikiem formy układu kardiologicznego, ale nie determinuje długiego życia.

Wniosek: Zdrowie to dużo więcej niż forma fizyczna

Większość badań sugeruje zależność pomiędzy VO2 max i długością życia, jednak ich potwierdzenie albo obalenie zajmie dużo czasu. Dopiero od kilku lat naukowcy zyskali dostęp do danych ze smartwatchy i mogą badać ten fenomen. Potrzebne są długoletnie obserwacje i badania na dużych populacjach.

Jedno nie podlega dyskusji – regularna aktywność fizyczna może znacząco obniżyć ryzyko przedwczesnej śmierci i chorób sercowo-naczyniowych. VO2 max jest dobrym punktem odniesienia do monitoringu postępów. Wydolność krążeniowo-oddechową można poprawić poprzez regularne ćwiczenia aerobowe, takie jak bieganie, pływanie czy jazda na rowerze. Jednak nie powinna być jedynym celem, bo na zdrowie składa się o wiele więcej elementów jak zdrowe odżywania się, unikanie używek, zdrowy sen itd. Wniosek: Pomiar VO2 max ma sens, bo pozwala monitorować wydajność krążeniowo-oddechową i obserwować, czy uprawiając sport robimy postępy. Aby podnieść poziom bazowy pułapu tlenowego, trzeba systematycznie zwiększać intensywność treningu albo stosować inne metody jak trening interwałowy. A to, w zależności od wieku i zdrowia, powinno odbywać się pod okiem lekarza.