Dodano: 17.07.2023

45 mln opakowań sprzedanych w aptekach w 2022 roku to zdecydowanie mniej niż jeszcze 15-20 lat temu (ok. 55-57 mln), ale spadek popytu nie wynika tylko z większej świadomości i ostrożności. Eksperci OSOZ przeanalizowali sprzedaż antybiotyków w aptekach otwartych od 2002 do 2022 roku i obliczyli prognozę na 2023 i 2024 rok.
Pobierz pełny raport sprzedaży antybiotykow w Polsce + infografikę (nowe wydanie OSOZ)
Połykamy antybiotyki na potęgę
Antybiotyki są wykorzystywane w leczeniu zakażeń bakteryjnych i nowotworów, jako leki immunosupresyjne stosowane po przeszczepie w celu zapobiegania odrzuceniu, a także w leczeniu chorób alergicznych i autoagresyjnych.
W większości krajów Europy antybiotyki są dostępne tylko na receptę z niewielkimi wyjątkami, np. w zapaleniu dróg moczowych w Wielkiej Brytanii i Holandii.
W 2022 roku Polacy kupili w aptekach 45 mln opakowań antybiotyków. To o 10 mln mniej niż 20 lat temu, co wynika m.in. z rosnącej skuteczności leków (potrzebne mniejsze dawki) i rosnącej świadomości w zakresie stosowania i skutków ubocznych. Do najczęściej zażywanych należą penicyliny, cefalosporyny oraz tetracykliny.

Polska plasuje się w pierwszej dziesiątce rankingu OECD, gdzie spożycie antybiotyków jest najwyższe – ich konsumpcja w krajach Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju wynosi średnio 17 dobowych dawek (DDD) na 1 000 mieszkańców dziennie (w lecznictwie otwartym i zamkniętym). W Polsce jest to o 30% więcej (22 DDD). Według ostatnich danych, z powodu zakażeń wywołanych drobnoustrojami opornymi na antybiotyki, w Unii Europejskiej umiera co roku 35 000 osób. Dlatego antybiotyki należy stosować tylko w uzasadnionych przypadkach.
Dobrą wiadomością jest, że stosowanie antybiotyków u zwierząt spadło o połowę w latach 2011–2021. Antybiotyki zawarte w mięsie także przyczyniają się do rosnącej antybiotykoodporności.
Zmiany sprzedaży w ostatnich 20 latach
W 2002 roku wartość sprzedaży antybiotyków osiągnęła 1 mld zł i utrzymuje się stabilnie na tym poziomie. Jedynie w 2020 roku spadła o 20% do 869,32 mln zł – powodem była pandemia COVID-19 i mniejsze występowanie chorób górnych dróg oddechowych (noszenie maseczek i ograniczona dostępność do lekarzy). Jednak z końcem 2022 nastąpiło znaczne odbicie i ostatecznie sprzedaż osiągnęła rekordowy poziom 1,27 mld zł. Do tej wartości zbliżył się jedynie rok 2009 (1,25 mld zł).

Wartość sprzedaży w aptekach jest stała, bo antybiotyki są sprzedawane na receptę, a ich cena jest regulowana. Nieco inaczej wygląda sprzedaż ilościowa. W 2002 roku była była największa i wynosiła 57,61 mln opakowań. W kolejnych latach spadała, a 2022 roku ukształtowała się na poziomie 45,59 mln zł. To aż o 12 mln opakowań mniej. W pandemicznym roku 2022 sprzedano rekordowo niską liczbę opakowań – tylko 34 mln. Ich sprzedaż podlega sezonowości – największa utrzymuje się od grudnia do marca (sezon zachorowań na infekcje górnych dróg oddechowych), a najniższa jest w sierpniu.
Regulowany rynek leków na receptę powoduje, że ceny antybiotyków nie rosną powyżej inflacji. 20 lat temu jedno opakowanie kosztowało średnio 18 zł, a dziś jest to ok. 27 zł.
Nie widać wyraźnego wzrostu w asortymencie: w 2002 roku było na rynku 454 różnych marek antybiotyków, a w 2022 – 710.
Prognozy na 2023 i 2024
Sprzedaż antybiotyków w najbliższych pozostanie na wyrównanym poziomie. W 2023 roku nastąpi niewielki wzrost o 3,73%, do ilości 47,29 mln opakowań i prawie nie zmieni się w 2024 roku. To samo dotyczy wartości sprzedaży.
Analizując ilość sprzedaży, na uwagę zasługują trzy trendy:

Czytaj także: Drogie, ale coraz popularniejsze – kosmetyki z filtrami UV w aptekach