Dodano: 12.05.2023

Naukowcy z Massachusetts Institute of Technology (MIT) opracowali kapsułkę, która po połknięciu emituje prąd elektryczny do ściany żołądka, pobudzając apetyt. Może ona w nieinwazyjny sposób pomóc chorym z zaburzeniami odżywiania lub nowotworami.
Jak działa e-tabletka?
Pigułka wyglądająca jak zwykła tabletka, zamiast składnika chemicznego zawiera elektrodę oraz małe rowki. Po zetknięciu się ze ścianą żołądka, e-tabletka stymuluje komórki endokrynne w wyściółce żołądka, prowokując wydzielanie większej ilości greliny potocznie zwanej „hormonem głodu„.
Grelina odpowiedzialna jest za pobudzanie apetytu i zmniejszanie uczucia nudności. Naukowcy mają nadzieję, że urządzenie pomoże pacjentom z zaburzeniami odżywiania oraz w stanach wyniszczenia organizmu spowodowanymi m.in. chorobami nowotworowymi.
Projekt inspirowany naturą
Koncepcja dostarczania niewielkiego napięcia elektrycznego do żołądka do terapii zaburzeń żołądkowo-jelitowych została po raz pierwszy zastosowana u pacjentów z gastroparezą – zaburzeniem charakteryzującym się spowolnioną motoryka żołądka. Jednak wszczepione eksperymantalnie do żołądka urządzenie – które przypomina stymulator – w niewielkim stopniu zwiększyło motorykę żołądka. Na bazie tych badań, naukowcy doszli do wniosku, że apetyt można pobudzić stymulując komórki endokrynne. Testy na zwierzętach potwierdziły, że niewielkie napięcie elektryczne rzeczywiście zwiększa poziom hormonu głodu. W ten sposób powstała nowa e-kapsułka, którą można po prostu połknąć, unikając konieczności przeprowadzenia zabiegu chirurgicznego.
Zespół naukowców MIT tak zaprojektował tabletkę, aby zapewnić jej maksymalny kontakt ze ścianą żołądka. Idealnie przyleganie utrudniają płyny żołądkowe, dlatego jej budowę uzupełniono w niewielkie rowki z hydrofilową powłoką odciągające płyn od elektrody. Projektanci zainspirowali się tutaj… skórą australijskiej jaszczurki diabła ciernistego, która zawiera drobne rowki pomagające odciągać wodę w kierunku pyska jaszczurki.

Czytaj także: Drukowane w 3D i elastyczne kopie serca pomogą planować operacje