Centralna e-Rejestracja. Jak ją wdrożyć? [PORADNIK]

Dodano: 28.04.2026


Centralna e-Rejestracja - nowy poradnik czasopisma OSOZ dla placówek zdrowia
Centralna e-Rejestracja – nowy poradnik czasopisma OSOZ dla placówek zdrowia

Zamiast tysięcy mini-kolejek w tysiącach placówek zdrowia do specjalistów i na badania, tylko jedna – Centralna e-Rejestracja wchodzi w decydującą fazę wdrożenia i od 1 lipca stanie się obowiązkowa. Nowy przewodnik OSOZ tłumaczy, jak zintegrować system gabinetowy z CeR, radzi pacjentom, jak umówić się do lekarza lub na badanie oraz analizuje wpływ nowego narzędzia na system zdrowia.

Od „to się nie uda” do „to zaczyna działać”

Żeby zrozumieć Centralną e-Rejestrację, trzeba cofnąć się do 29 lutego 2024, kiedy to Komisja Europejska odblokowała 137 mld euro w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Przypomnijmy, że KPO to europejski system wsparcia, który miał pomóc odbudować gospodarkę państw członkowskich UE po pandemii COVID-19.

Ale skąd wziął się pomysł na CeR, skoro w pierwotnym dokumencie z kwietnia 2021 roku opisującym strategię wydatkowania środków z KPO nie ma ani słowa o e-rejestracji? Pierwsza wzmianka pojawia się w Strategii Centrum e-Zdrowia na lata 2023–2027, opublikowanej w styczniu 2023 roku, gdzie lakonicznie wspomniano, że „centralna e-rejestracja usprawni proces zapisywania na usługi zdrowotne – dla pacjenta będzie dostępna z poziomu IKP, gdzie będzie mógł on w prosty sposób wyszukać wolny termin wizyty (z uwzględnieniem kryteriów takich jak obszar geograficzny, zakres dat, placówka medyczna, forma konsultacji) i umówić się na świadczenie.”

Poradnik "Centralna e-Rejestracja". Klinkij na okładkę, aby go pobrać
Poradnik „Centralna e-Rejestracja”. Klinkij na okładkę, aby go pobrać

Kiedy w grudniu 2023 roku stanowisko Ministra Zdrowia obejmuje Izabela Leszczyna, o Centralnej e-Rejestracji zaczyna się mówić coraz częściej. W kilka miesięcy staje się ona flagowym projektem nowego rządu, którego jednym z priorytetów jest skrócenie kolejek do lekarzy.

– Pacjent musi przestać się czuć petentem. Państwo ma mu zapewnić dostęp do usług zdrowotnych w sposób przejrzysty i bez frustracji. Polski pacjent ma prawo widzieć, gdzie i do kogo może się zapisać i wybrać taki termin, który mu odpowiada. To jest minimum państwa, które działa – mówiła ówczesna minister, która była zdeterminowana, aby projekt zrealizować. I to mimo wielu sceptycznych głosów, że CeR jest skazana na porażkę, bo każda placówka medyczna ma inny system IT i inny sposób organizacji wizyt.

W sierpniu 2024 roku w końcu rusza pilotaż Centralnej e-Rejestracji. Ale mimo ogromnych kwot dofinansowania chętnych na wdrożenie jest niewielu. Pilotaż, który miał się zakończyć 30 czerwca, przedłużono do 31 grudnia i ostatecznie przystąpiło do niego 30% placówek realizujących usługi objęte CeR w pierwszym etapie: pierwszorazowe wizyty u kardiologa i badania profilaktyczne – mammografię i cytologię/test HPV HR.

Aby CeR zmniejszyła kolejki, musi zadziałać kilka mechanizmów naraz

Dzięki CeR pacjent może się umówić do wybranego specjalisty przez Internetowe Konto Pacjenta (IKP), aplikację mojeIKP albo telefonicznie i w placówce medycznej. Najlepiej jednak przez IKP – bo w ten sposób pacjent może samodzielnie zarządzać swoimi terminami. Dzisiaj IKP posiada ok. 20 mln osób, nieco ponad połowa obywateli. Z kolei z mobilnej wersji IKP, czyli aplikacji mojeIKP, korzysta blisko 5 mln osób.

CeR zaczyna mieć wpływ na organizację wizyt, nawet jeśli zakres jej wdrożenia jest na razie ograniczony. Pacjent często dowiaduje się, że mimo iż kardiolog w przychodni, do której chodzi od lat, nie ma wolnych terminów na najbliższe miesiące, to taki termin ma oddalona o kilka kilometrów inna placówka. Z kolei Centrum e-Zdrowia ma w końcu anonimowe, rzetelne dane o kolejkach i na tej podstawie może planować inwestycje mające na celu zwiększenie dostępności do lekarzy w poszczególnych regionach.

Na ostateczny werdykt i ocenę korzyści z CeR trzeba będzie poczekać, aż wszystkie placówki podłączą się do systemu, a CeR obejmie stopniowo kolejne specjalizacje. Nie tylko techniczna integracja z CeR zaważy o sukcesie. W grę wchodzi wiele innych niuansów: Czy pacjenci będą gotowi elastycznie zmienić przychodnię i zapisać się do lekarza przyjmującego nawet w innej miejscowości, aby tylko otrzymać szybszy termin wizyty? Czy liczba osób korzystających z IKP zwiększy się do np. 90%, co pozwoli na pełne wykorzystanie możliwości CeR? Czy system zyska zaufanie społeczne i czy nie poprawi dostępności do specjalistów tylko dla osób o odpowiednich umiejętnościach cyfrowych, zwiększając nierówności zdrowotne? Czy kolejne placówki medyczne podłączą się do CeR zgodnie z harmonogramem pod groźbą utraty refundacji z NFZ?

Newsletter OSOZ

Przewodnik po Centralnej e-Rejestracji

Nowy raport czasopisma OSOZ podsumowuje wszystkie informacje o Centralnej e-Rejestracji: sposób działania systemu, metodologię i postępy wdrożenia. Porozmawialiśmy z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia, Centrum e-Zdrowia i placówkami, które jako pierwsze wdrożyły CeR. Spotkaliśmy się z osobami odpowiedzialnymi za techniczną integrację systemów IT z systemem centralnym. Zebraliśmy najbardziej aktualne dane i wytyczne.

W ten sposób powstał poradnik, jak technicznie i organizacyjnie podłączyć się do CeR. We wnętrzu prezentujemy też specjalny wywiad z laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii. CeR – choć mało kto o tym wie – bazuje na tzw. teorii dopasowywania rynków, w tym przypadku – rynku świadczeń do pacjentów. Pytamy, czy CeR zmniejszy kolejki i wyeliminuje zasadę „kto pierwszy, ten lepszy”.

Oprócz tego: odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania, poradniki dla pacjentów, materiały informacyjne do pobrania oraz praktyczna checklista.

Życzymy przyjemnej lektury!