Dodano: 06.11.2026

Polacy często leczą się sami i coraz chętniej z pomocą AI. Ale to nie znaczy, że porada ChatGPT zastępuje nam wizytę u lekarza – wynika z raportu STADA Health 2026.
78 proc. Europejczyków deklaruje, że czuje się odpowiedzialnych za zarządzanie własnym zdrowiem i ma nad nim kontrolę. W Polsce odsetek ten wynosi 65 proc. 85 proc. badanych korzysta przynajmniej z jednego narzędzia do monitorowania zdrowia. Najpopularniejsze są ciśnieniomierze (58 proc.), aplikacje zdrowotne na smartfony (39 proc.) oraz opaski i zegarki monitorujące aktywność (32 proc.).
Aż 94 proc. Europejczyków przyznaje, że przynajmniej w przypadku niektórych dolegliwości podejmuje leczenie bez konsultacji z lekarzem lub farmaceutą. Najczęściej dotyczy to lekkich dolegliwości bólowych oraz objawów przeziębienia i grypy (po 75 proc.). Głównym powodem jest przekonanie, że pacjent wie, co mu pomaga (59 proc.). 47 proc. przyznaje, że wybiera samoleczenie, aby uniknąć długiego oczekiwania na wizytę lekarską.
Nowym elementem samoopieki jest sztuczna inteligencja. W Polsce korzysta z niej w sprawach zdrowotnych 50 proc. respondentów (przy średniej 55 proc. dla wszystkich badanych). Największy potencjał AI widzimy w szybkiej diagnozie chorób oraz udrożnieniu dostępu do opieki.
Do technologii najchętniej sięgają młode osoby. Z AI korzysta 74 proc. osób poniżej 35. roku życia, wobec 57 proc. w grupie 35–54 lata i 38 proc. wśród osób powyżej 55 lat. Zdajemy sobie przy tym sprawę z ograniczeń AI. 60 proc. badanych z Polski obawia się błędów medycznych związanych z wykorzystaniem AI, a 45 proc. – niewłaściwego wykorzystania danych zdrowotnych. W Europie to odpowiednio 54 proc. i 41 proc.
AI daje nam większe możliwości dbania o swoje zdrowie, ale pracownicy ochrony zdrowia są równie ważni jak wcześniej. Dla 75 proc. Polaków to właśnie lekarze i farmaceuci mają największy wpływ na decyzje zdrowotne. 71 proc. uważa, że profesjonaliści medyczni powinni odgrywać wiodącą rolę w edukacji zdrowotnej.
Pacjenci oczekują większej elastyczności w organizacji opieki. W całym badaniu europejskim 58 proc. respondentów (w tym 52 proc. w Polsce) rozważyłoby konsultację z AI zamiast wizyty u lekarza, ale pod kilkoma warunkami: 17 proc. oczekuje, że rekomendacje algorytmu sprawdzi pracownik medyczny, a 16 proc. zaakceptowałoby je jako drugą opinię.
Pomimo coraz rosnącej popularności telewizyt, nadal 79 proc. badanych woli spotykać się z lekarzem rodzinnym osobiście, a tylko 11 proc. preferuje konsultacje online.
Zmieniają się też oczekiwania wobec aptek. 39 proc. Europejczyków i 49 proc. respondentów z Polski chciałoby, aby farmaceuci mogli wystawiać recepty na kontynuację leczenia chorób przewlekłych. Mimo dużej dostępności aptek internetowych, 57 proc. Polaków nadal preferuje zakup produktów OTC w aptece stacjonarnej.
Zadowolenie Europejczyków z publicznej ochrony zdrowia spadło z 58 proc. w 2025 roku do 56 proc. w 2026 roku. Polska wypada znacznie poniżej średniej – tylko 38 proc. respondentów pozytywnie ocenia funkcjonowanie systemu zdrowia. Podobny wynik odnotowano na Słowacji, a gorzej wypadły jedynie Serbia (36 proc.) i Węgry (27 proc.).
Największym problemem pozostaje dostępność świadczeń. Aż 67 proc. Europejczyków wskazuje niedobór personelu medycznego i związane z nim długie kolejki jako najważniejsze wyzwanie dla systemu. 66 proc. badanych Polaków chciałoby skrócenia czasu oczekiwania na świadczenia i zwiększenia liczby pracowników ochrony zdrowia, a 57 proc. – poprawy dostępu do podstawowej opieki zdrowotnej.
Dla 56 proc. respondentów z Polski jednym z największych wyzwań jest dostęp do przystępnej cenowo opieki zdrowotnej (średnia w badaniu to 43 proc.). Widać także niezadowolenie z tego, jak działa profilaktyka. 46 proc. badanych z Europy jest zadowolonych z dostępnych usług profilaktycznych. Jedna trzecia nie korzysta z żadnych badań przesiewowych.
STADA Health Report 2026 opiera się na badaniu przeprowadzonym wśród 20 tys. respondentów z 20 krajów, w tym z Polski. Ankietowani odpowiedzieli na ponad 40 pytań dotyczących m.in. dostępności świadczeń, profilaktyki, samoleczenia, zaufania do personelu medycznego i wykorzystania AI.
Czytaj także: 77% lekarzy i 52% pacjentów mówi „tak” dla AI w medycynie