Dodano: 18.03.2025

Robotyka medyczna jest jednym z najszybciej rozwijających się segmentów technologii w opiece zdrowotnej. Jednak z najnowszego raportu Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Wyrobów Medycznych POLMED wynika, że w Polsce zastosowanie robotów medycznych jest nadal marginalne. Jego autorzy rozprawiają się też z krążącymi od lat mitami na temat operacji robotycznych.
Roboty medyczne to „sterowane maszyny manipulacyjne lub lokomocyjne wykorzystywane w celach medycznych, przede wszystkim terapeutycznych lub diagnostycznych”. Można je podzielić na dwie główne kategorie:
Najbardziej rozpowszechnione są kompleksowe systemy chirurgiczne, umożliwiające precyzyjne operacje minimalnie inwazyjne, oraz roboty diagnostyczne i laboratoryjne, które usprawniają analizę próbek i przyspieszają proces diagnostyczny.
Pozytywnym efektem zastosowania systemów chirurgii robotycznej jest nie tylko poprawa wyników klinicznych, ale także ograniczenie kosztów m.in. w postaci skrócenia czasu trwania zabiegów. Do najważniejszych zalet należą:
Z raportu POLMED-u wynika, że Polska wciąż pozostaje w tyle pod względem zastosowania robotów medycznych. W 2022 roku liczba operacji z wykorzystaniem robotów chirurgicznych na milion mieszkańców była ponad pięciokrotnie niższa niż w Niemczech, Wielkiej Brytanii czy Australii oraz dwudziestokrotnie niższa niż w Stanach Zjednoczonych.

W Polsce najczęściej stosowane roboty medyczne znajdują się w prywatnych placówkach lub w największych szpitalach publicznych, które mogą pozwolić sobie na ich finansowanie. Barierą dla szerszego wdrożenia są głównie kwestie ekonomiczne, w tym wysoki koszt zakupu oraz eksploatacji robotów, a także brak refundacji tego typu zabiegów przez NFZ. Narodowy Fundusz Zdrowia płaci jedynie za operacje robotycze w 3 wskazaniach: usunięcie gruczołu krokowego wraz z guzem (prostatektomia radykalna), leczenie chirurgiczne nowotworu błony śluzowej macicy oraz raka jelita grubego.

Tymczasem – jak sugerują autorzy raportu – istnieje wiele obszarów, w których zastosowanie robotów mogłoby przynieść największe korzyści. Wśród nich znalazły się m.in.:
Kolejną barierą hamującą rozwój robotyki medycznej w Polsce jest niedobór dedykowanych programów szkoleniowych dla chirurgów, co sprawia. W efekcie brakuje kadry medycznej przygotowanej do obsługi nowoczesnych systemów robotycznych.

Aby pacjenci mieli dostęp do najnowocześniejszych technologii operacyjnych potrzebne jest przede wszystkim rozszerzenie publicznego finansowania – sugerują eksperci POLMED-u. Raport postuluje szereg zmian, dzięki którym będziemy mogli nadgonić dystans dzielący nas do liderów zastosowania robotów medycznych.
Rekomendacje dla regulatora i płatnika publicznego:
Rekomendacje dla personelu medycznego:
Rekomendacje dla instytucji finansujących:
Rekomendacje dla uczelni i towarzystw naukowych:

Raport rozprawia się też z krążącymi od lat mitami na temat robotów medycznych w medycynie. Przykładowo, że roboty są kupowane nie z potrzeby, ale tylko dla prestiżu i z powodu dostępnych na nie środków unijnych, dopłat i refundacji. Według autorów, decyzje o zakupie tych urządzeń są podejmowane na podstawie ich rzeczywistych korzyści klinicznych. Świadczy o tym chociażby fakt, że do czasu wprowadzenia dedykowanych wycen publicznych operacji robotycznych większość tego typu procedur miała miejsce w sektorze prywatnym i w większości była finansowana z kieszeni pacjenta. Przykładowo, w 2019 r. sektor ten odpowiadał za 71% operacji robotycznych w Polsce.
Innym błędnym przekonaniem jest, że brakuje dowodów na przewagę procedur robotycznych wobec alternatywnych sposobów przeprowadzania zabiegów. W raporcie czytamy, że istnieje już obszerna i nadal rozwijająca się literatura naukowa badająca przewagę technologii robotycznych w medycynie w porównaniu do standardowych metod. Według jednej z analiz, co roku powstaje już ponad 2500 badań naukowych nt. robotów medycznych w obszarze medycyny (nie wliczając obszernej literatury z obszaru inżynierii).
Przeciwnicy robotyki argumentują też, że wykorzystanie robotów się nie opłaca. Tymczasem analizy pokazują, że choć koszt samej procedury robotycznej może być wyższy, korzyści w wybranych zastosowaniach są znaczące. Jedną z podstawowych z nich jest analiza efektywności kosztowej, którą zwykle mierzy się kosztem uzyskania dodatkowego roku życia pacjenta skorygowanego o jego jakość. Tego typu analizy bierze pod uwagę m.in. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji m.in. dopuszczając technologię medyczną do refundacji. Zestawienie tego typu badań stwierdza, że 27 z 33 z nich (82%) uznaje, że operacje w asyście robota są (lub pod pewnymi warunkami mogą być) efektywne kosztowo.
Często krążą też opinie, że zakupione przez szpitale w Polsce roboty stoją i nie pracują. Prawda jest taka, że brak jest informacji o robotach w Polsce, które w ogóle nie są używane. Przykładowo, dla operacji robotycznych w 2023 r. średnia liczba zabiegów na ośrodek wyniosła ponad 17041. W ośrodkach, w których wykorzystywane są roboty zabiegi robotyczne przeprowadzane były średnio co 2 dni.