Dodano: 24.09.2026

Choć minęło 5 lat od obowiązku raportowania zdarzeń medycznych do systemu P1, robi to ok. 80 proc. szpitali oraz 60 proc. POZ-tów i AOS-ów – wynika z ankiety przeprowadzonej przez Centrum e-Zdrowia. Ministerstwo Zdrowia traci cierpliwość i planuje wprowadzić surowe kary finansowe.
Rząd przyjął tzw. „pakiet naprawczy w zdrowiu”. Nowe przepisy mają zlikwidować kominy płacowe lekarzy i przy okazji wprowadzić surowe kary za brak raportowania danych o zdarzeniach medycznych do Systemu Informacji Medycznej (SIM).
Chodzi dokładnie o projekt nowelizacji ustawy o działalności leczniczej oraz ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia (projekt UD434). Nowe przepisy mają trafić pod obrady Sejmu na najbliższym posiedzeniu zaplanowanym na 6 października 2026 roku.
Zaproponowany przez Ministerstwo Zdrowia projekt zakłada, że podmioty lecznicze, w tym szpitale, przychodnie oraz praktyki lekarskie, które nie przekażą danych dotyczących zdarzeń medycznych do Systemu Informacji Medycznej (SIM), mogą zapłacić grzywnę w wysokości do 30 tysięcy złotych. I to niezależnie od tego, czy to podmiot prywatny czy publiczny.
Resort zdrowia argumentuje, że dotychczasowe sposoby egzekwowania przepisów okazały się nieskuteczne. Nie pomogły nawet programy dofinansowania na zakup oprogramowania gabinetowego albo udostępnienie bezpłatnego systemu gabinet.gov.pl. Nadal 1 na 5 szpitali i 2 na 5 POZ-tów i AOS-ów nie wywiązują się z obowiązku. W efekcie pacjenci nie mają pełnego dostępu do historii swojego leczenia na Internetowym Koncie Pacjenta (IKP) i w aplikacji mojeIKP, a państwo nadal nie dysponuje m.in. pełnymi danymi epidemiologicznymi. Narzekają też podmioty, które na czas wdrożyły EDM, ale ich pacjenci i lekarze nadal nie „widzą” danych z placówek, które nie raportują do SIM.
Czytaj także: E-kolejka do szpitali i e-DiLO. Nowości e-zdrowia 2026/2027